7 grudnia 2008, 18.30 - 20.00 | Pokaz slajdów

TAM GDZIE CZŁOWIEK RZADKO DOCIERA. Zachodnia ściana Annapurny i Gasherbrumy

Piotr Morawski (1976 - 2009)
fot. Piotr Morawski

fot. Piotr Morawski

fot. Piotr Morawski

fot. Piotr Morawski

Wiele planów się udało, kilka nie wyszło, ale był to jeden z najlepszych sezonów górskich w moim życiu. Od początku było wiadomo, że do Nepalu jedzie nas czterech: Piotr Pustelnik, Peter Hamor, Darek Załuski i ja. Znowu mały, zgrany zespół. Pakistan stał pod znakiem zapytania, ale wiedzieliśmy z Hamorem, że pojedziemy, choćby nie wiem co.
Po szybkiej aklimatyzacji na Ama Dablam helikopterem przenieśliśmy się pod główny nepalski cel: Annapurnę i jej północno-zachodnią ścianę. Niecałe 2 tygodnie walki, noclegi w trudnych warunkach, ogromna ściana, piękna grań szczytowa. Ruszyliśmy w kierunku wierzchołka prawie pewni szczytu. A potem nadzieja, burza, zawód, pioruny w nas walące, wycof. Patrzę wstecz i myślę, że dobrze, że uszliśmy z całej przygody z życiem. W Pakistanie meldujemy się tylko z Peterem. We dwóch idziemy do bazy pod Gasherbrumami, pakujemy nasze plecaki na 10 dni i jesteśmy gotowi do trawersu. Po wielu dniach walki z pogodą, lodem i śniegiem udaje nam się dotrzeć na wierzchołek. Jesteśmy przez czas całkowicie sami na całej górze, ale jest co podziwiać.
I jeszcze końcówka projektu i powrót do domu. Dwie poważne drogi, trzy ośmiotysięczniki i jeden przepiękny sześciotysięcznik. 4 miesiące czekania i walki z samym sobą.

Piotr Morawski (1976 – 2009)

fot. Piotr Morawski

fot. Piotr Morawski

Piotr Morawski od 2001 roku „wsiąkł” w góry wysokie. Miał na swoim koncie wyprawy zimowe na K2 i Shisha Pangmę, oraz wyprawy w sezonie wiosennym i letnim w Kirgizji, Nepalu, Tybecie i Pakistanie.
Dnia 14.01.2005 wraz z Simone Moro dokonał pierwszego zimowego wejścia na Shisha Pangmę (8027), od tamtej pory miał już na koncie 6 ośmiotysięczników. W ostatnim sezonie w czystym stylu alpejskim w zespole z Hamorem zrobił trawers Gasherbruma I. Dzięki Alpinusowi mógł realizować własne marzenia – w lecie 2007 wyruszył na Nangę Parbat i niezdobytą do tej pory, zachodnią ścianę K2. Na co dzień pracował na Politechnice Warszawskiej biegał maratony, pisał artykuły i wspinał się.
www.piotrmorawski.com

Komentowanie jest wyłączone