4 grudnia 2011, 18.30 - 20.00 | Pokaz slajdów

SUDAN – POTOP W KRÓLESTWIE KUSZ

Marcin Jamkowski
fot. Marcin Jamkowski11-8-2-bg

fot. Marcin Jamkowski

fot. Marcin Jamkowski

fot. Marcin Jamkowski

Marcin Jamkowski podróżował przez dwa miesiące po Nubii z archeologami i samodzielnie. Przejechał kilka tysięcy kilometrów. Był przy odkopywaniu grobowców władców Nubii i badaniach śladów trzech chrześcijańskich królestw, które powstały nad Nilem… 500 lat przed chrztem Polski! Tańczył z Derwiszami i wspinał się na góry Taka na granicy Sudanu i Erytrei. Dokumentował pozostałości historycznej Nubii przed zalaniem ich wodami powstającego na Nilu nowego, sztucznego jeziora.

Marcin przeniesie nas swoim pokazem w głąb kraju, którego jeszcze nie odwiedzają turyści. Przedsmak podejścia autora do wizualnej strony pokazów znajdziemy na jego stronie AdventurePictures.eu.

Sudan na północ od Chartumu to dziś pustynna kraina Arabów. Kraj historycznie zwany Nubią, wypalony słońcem, skalisty, piaszczysty, przecięty przez jedną życiodajną rzekę – Nil, ma za sobą potężną historię sprzed arabskiego podboju.
Nubia bywała zamożna – do dzisiaj działają kopalnie złota zaopatrujące 4 tysiące lat temu dwór egipskich faraonów. Królowie Nubii zarabiali krocie na handlu, dzięki temu, że ich kraj leżał na skrzyżowaniu szlaków łączących Czarna Afryke z wybrzeżami mórz: Czerwonego i Śródziemnego. Legendy o bogactwie sprowadzały jednak na Nubijczyków same kłopoty. Zazdrośni o zamożność faraonowie z Egiptu wyprawiali się ze stolicy w Tebach po złoto, miedź, drogie kamienie, heban, kość słoniową, skóry lamparcie dla kapłanów i kadzidła. Przyganiali też na północ długie rzędy czarnych niewolników. Ci bronili się wysyłając zastępy łuczników, tak zdolnych, że Nubię nazwano Królestwem Kusz. Wystarczyła chwila słabości Egiptu i ci czarni Nubijczycy sięgnęli nawet na sto lat po faraoński tron.

Marcin Jamkowski

fot. Marcin Jamkowski

fot. Marcin Jamkowski

Rocznik 70. Z wykształcenia chemik, z zawodu reporter, z zamiłowania wspinacz i płetwonurek. Członek Explorers Club, elitarnej nowojorskiej organizacji zrzeszającej podróżników i odkrywców, pracuje jako niezależny fotograf, filmowiec i dziennikarz specjalizujący się w tematach wyprawowych i popularnonaukowych dla National Geographic, Newsweeka, Travelera, Polityki i Focusa. Dziennikarskie szlify zdobywał w Gazecie Wyborczej, a od 2000 r związał się z National Geographic. Początkowo był reporterem i fotografem, a z czasem redaktorem naczelnym polskiej edycji magazynu. W 2004 r. Marcin był kierownikiem wyprawy NG na bałtycki wrak „Steubena”. Jego reportaż z tej ekspedycji ukazał się w NG na całym świecie w ponad 20 językach. Rok temu o wyprawie opublikował książkę „Duchy z głębin Bałtyku” (o badaniach „Steubena” Marcin opowiadał widzom festiwalu „Terra” w 2005 roku).
Marcin Jamkowski jest autorem trzech filmów dokumentalnych, uczestniczył w kilkudziesięciu wyprawach wspinaczkowych, nurkowych i naukowych na pięciu kontynentach. Brał m.in. udział w podwodnych poszukiwaniach śladów antycznego miasta Nimphaion na Krymie, badaniach źródeł Amazonki w Peru, zdobywaniu dziewiczych ścian Mali i Madagaskaru, odkopywaniu grobowca nubijskiego króla w Sudanie i poszukiwaniach jaskiń u stóp posągów na Wyspie Wielkanocnej.
W 2009 r. otrzymał roczne stypendium w Cambridge w USA i studiował przez rok na Harvardzie i MIT. Prowadzi stronę internetową AdventurePictures.eu.

Komentowanie jest wyłączone