1 grudnia 2018, 16.00 -17.30 | Pokaz slajdów

Bajkał Ice Trip

Jakub Rybicki

W marcu 2013 dwójka śmiałków pokonała ponad 900 km rowerami po zamarzniętym najgłębszym jeziorze świata. Walczyli z zabójczymi mrozami, powalającymi wiatrami, głębokim śniegiem i własnymi słabościami.

Jakub Rybicki i Paweł Wicher wyruszyli 2 marca z Niżnieangarska – najbardziej na północ wysuniętego punktu jeziora – by po 3 tygodniach stanąć na jego południowym krańcu – w Kułtuku. W sumie przejechali ok. 950 km, z czego kilkadziesiąt kilometrów po prostu przepchali. Temperatury, z jakimi przyszło się im zmierzyć wahały się od – 35 stopni w nocy do ok. – 15 w dzień.

Bajkału nie da się przejechać w lecie, z tego prostego względu, że nie ma tam dróg – opowiadają podróżnicy. Zdecydowaliśmy się na marzec, bo mrozy są wtedy już lżejsze, a lód wciąż ma grubość ok. 1 metra –  mogą po nim bez obaw jeździć ciężarówki. Wybór środku transportu tez był prosty – od kilku lat podróżujemy rowerami, a Rosję upodobaliśmy sobie szczególnie. Parę lat temu powołaliśmy do życia projekt „Rowerowa Rosja”, a podróż po Bajkale jest jego logiczną kontynuacją.

Zima na Syberii ma sporo zalet – śpią niedźwiedzie i kleszcze – największe zagrożenia dla człowieka. Jest mniej turystów, a powietrze bardziej przejrzyste. Na Bajkale jest więcej słonecznych dni niż na Krymie, a widoki są przecudne. Jezioro jest otoczone ze wszystkich stron górami, z najwyższą, górą Czerskiego o wysokości 2588 m. n.p.m.. Lód jest gruby i krystalicznie czysty – warunki wręcz idealne do jazdy. Niestety, według miejscowych zima 2013 była najbardziej śnieżna od niepamiętnych czasów. Podróżnikom dokuczały również huragany, okazjonalne trzęsienia ziemi i usterki techniczne, takie jak łamiące się kierownice czy koła. Mimo tych przeciwności po trzech tygodniach wyprawa zakończyła się sukcesem, bez konieczności amputacji odmrożonych kończyn.

Więcej informacji na temat wyprawy i Rowerowej Rosji na stronie www.rowerowarosja.pl, zdjęcia ze świata na mojej osobistej stronie www.jakubrybicki.pl natomiast jeśli bierzecie ślub to odwiedźcie www.jrybicki.pl a kiedyś jak zmądrzeję złączę to wszystko w jedno 🙂

 

Jakub Rybicki

Ekspert od krajów byłego ZSRR, miłośnik szeroko rozumianego Wschodu.
Z wykształcenia wschodoznawca i socjolog, z pasji i zawodu fotograf, laureat polskich i światowych nagród fotograficznych. Zimą przejechał rowerem Grenlandię i zamarznięte jezioro Bajkał. W 2016 roku wspinał się na drugi najwyższy niezdobyty szczyt świata. Autor książki „Po Bajkale”, stały współpracownik magazynów i portali podróżniczych. Zawodowy storyteller i pilot wycieczek, alpinista. Rowerem, autostopem, konno i samochodem przejechał ponad 50 krajów. W podróżach szuka prawdy, dobra i piękna. www.jakubrybicki.pl

Komentowanie jest wyłączone.