8 grudnia 2002, godz. 11.00 - 12.30 | Pokaz slajdów

ANTARKTYKA – OBRAZY ZAPAMIĘTANE

Żaneta Govenlock
festiwal-2002-5-1-bg

fot. Żaneta Govenlock

festiwal-2002-5-2-bg

fot. Żaneta Govenlock

Prezentowany pokaz slajdów jest plonem wyprawy którą odbyliśmy w 1998 roku. Wyprawa obejmowała poza opłynięciem południowej części półwyspu Antarktycznego, pobyty na wyspach archipelagów Falklandy, Orkady i Południowa Georgia. Środkiem transportu był eksploracyjny rosyjski statek „Profesor Molchanow”. Wyprawa nasza wyruszyła z Ushuai w Argentynie , najbardziej na południe wysuniętego miasta świata. Przygoda z subantarktyczną przyrodą rozpoczęła się zaraz po wypłynięciu , kiedy wokół statku zaczęły krążyć wielkie wędrowne albatrosy i petrele, które towarzyszyły aż do końca. W czasie wyprawy dotarliśmy do miejsc, w których żyją setki tysięcy pingwinów. Żaneta zafascynowana ich urodą i liczebnością spotykanych kolonii uczyniła je głównymi bohaterami swoich zdjęć. Spotkaliśmy kolorowe, najliczniejsze, pingwiny królewskie, dumne piękne złotoczube, śmieszne i wesołe wbrew nazwie pingwiny „policjanci” a także białobrewe i klasyczne adeli.
Na ekspresję prezentowanych slajdów ogromny wpływ miała łatwość z jaką można było zbliżyć się do zwierząt bez wzbudzania ich strachu a nawet czasami wywołując ich zainteresowanie. Oznacza to, że ani pingwiny ani lwy morskie ani inne zwierzęta Antarktyki nie mają obecnie człowieka za swego wroga. Ale nie zawsze tak było. Pozostałości po ludzkiej wyniszczającej działalności są stale widoczne w tym regionie. Ruiny baz wielorybniczych w Grytviken i Stromness na Południowej Georgii są tego przykładem.
Fascynujące są krajobrazy górzystej Georgii i białej zmrożonej Antarktydy gdzie statek przedzierał się przez pak lodowy i wyszukiwał drogi wśród ogromnych gór lodowych. Pomimo że tereny te uważane są za miejsca na Ziemi z najgorszą pogodą, i to bez względu na porę roku, aura nam sprzyjała. Dzięki temu zobaczyliśmy Antarktykę inną od naszych wyobrażeń – nie tylko jako lodową zamgloną pustynię, ale również pełną kolorów i życia.

Żaneta Govenlock

festiwal-2002-5-3-bg

fot. Żaneta Govenlock

Żaneta Govenlock jest absolwentką Warszawskiej ASP. Na co dzień zajmuje się i wystawiennictwem i projektowaniem oświetlenia. Podróże i fotografia są jej nierozłącznymi pasjami.
Celem jej fotograficznych wypraw są zawsze kraje i miejsca trudno dostępne ale fascynujące swoją odrębnością, zabytkami i przyrodą. Tak trafiła między innymi do Birmy, Butanu, Tybetu, Etiopii, na Galapagos. Brała udział w wyprawach do rosyjskiej Karelii, Afryki Zachodniej i na Antarktydę. Ciekawostką jest to, że jak dotąd nie dotarła do USA i Australii. Plonem każdej podróży jest kilka tysięcy slajdów, z których po bardzo szczegółowej selekcji tworzy wraz z mężem prezentowane publicznie pokazy. Swoje zdjęcia autorka publikuje również w magazynach poświęconych podróżom (National Geographic, Voyage, Dom i Podróże) oraz wystawach.

Komentowanie jest wyłączone