TRYPTYK HIMALAJSKI - PAKISTAN, TYBET, NEPAL | Pokaz slajdów

TRYPTYK HIMALAJSKI – PAKISTAN, TYBET, NEPAL

Piotr Morawski (1976 - 2009)
festiwal-2006-8-1-bg

fot. Piotr Morawski

festiwal-2006-8-2-bg

fot. Piotr Morawski


Kiedy schodziliśmy pokonani w zeszłym roku z Annapurny, już zaczynaliśmy snuć plany na kolejny rok. Zaczęło się od tego, że chcieliśmy po prostu wrócić do Sanktuarium, a skończyło na projekcie, który wypełnił nam całe lato roku obecnego: Tryptyk Himalajski.
Najpierw aklimatyzacja – jedziemy do Tybetu na Cho Oyu (8201). Chcemy zdążyć przed sezonem, zanim jeszcze pojawią się komercyjne wyprawy. Potem rewanż na Annapurnie (8091). Szybki transport do Nepalu i naszym celem stała się ponad 7 kilometrowa, przepiękna grań wschodnia. Nie omyliliśmy się co do wrażen: dwa tygodnie walki, tydzień bez jedzenia, ślepy towarzysz, nadzieja, zawód i sukces. Po zejściu nie byliśmy już tacy sami… Na koniec jedziemy do Pakistanu na Broad Peak (8047), czyli na jeden z najpiękniejszych lodowców świata – Baltoro. Spędzamy miesiąc w okolicy K2, Gasherbrumów, lodowców Savoia i Goldwin Austen. Znowu akcja ratunkowa, zawód, nadzieje i szczyt…
Góry wysokie to nie tylko wspinanie. To także ludzie, którzy tam mieszkają, ludzie, którzy przyjeżdżają lub tylko przejeżdżają. To włóczęga po innej kulturze, poznawanie nowych zwyczajów i słuchanie często niezrozumiałej dla nas, choć ciekawej muzyki. Zapraszam zatem na podróż po trzech krainach u stóp gór najwyższych, gdzie żyją zupełnie różni ludzi i gdzie świat stanął w miejscu…

Piotr Morawski (1976 – 2009)

festiwal-2006-8-3-bg

fot. Piotr Morawski


Od 2001 roku „wsiąkł” w góry wysokie. Maiał na swoim koncie wyprawy zimowe na K2 i Shisha Pangmę, oraz wyprawy w sezonie wiosennym i letnim w Kirgizji, Nepalu, Tybecie i Pakistanie. Dnia 14.01.2005 wraz z Simone Moro dokonał pierwszego zimowego wejścia na Shisha Pangmę (8027), na Annapurnie atakował wraz z Piotrem Pustelnikiem i Peterem Hamorem grań wschodnią dochodząc do wierzchołka wschodniego (8010), wszedł na Cho Oyu (8201) i Broad Peak (8047).
Od roku 2005 należał do Marmot Team, jego podróże mogły odbywać się dzięki wsparciu firm Marmot i Roberts.
Większość wrażeń starał się uwieczniać na slajdach i w swoich opowieściach. A czekając na kolejną wyprawę pracował na Politechnice Warszawskiej, biegał maratony, pisał artykuły i wspinał się.
www.piotrmorawski.com

Komentowanie jest wyłączone