ODCHODZĄC OD SATI – OPOWIEŚĆ O PODRÓŻACH ŻYCIA

fot. Piotr Morawski

fot. Piotr Morawski

fot. Olga Morawska

fot. Olga Morawska

Piotrek Morawski, mój mąż, zginął w tym roku w Himalajach. Schodził do bazy po założeniu obozu II. Był w miejscu, które wydawało się bezpieczne. Nie było – otworzyła się szczelina lodowcowa. Piotrka nie udało się uratować. Zmarł. Wyprawa na Dhaulagiri była tylko aklimatyzacją do wspinaczki na Makalu. Okazała się ostatnią.

Piotrek w trakcie trekkingu i zakładania bazy, obozu I i obozu II cały czas robił zdjęcia. Poza pasją gór kochał fotografię. W trakcie mojego pokazu pokażę zdjęcia zrobione przez Piotrka na tej ostatniej wyprawie. Wspierając się jego pamiętnikiem, opowiem o trekkingu do bazy pod Dhaulagiri, o torowaniu do obozu I i II, o Piotrka przemyśleniach.

Opowiem również o mojej podróży do Nepalu, tuż po śmierci Piotrka. O tym dlaczego warto żyć mimo wszystko i jak udało mi się odnaleźć nową drogę oraz sens życia. A także o tym dlaczego jednak postanowiłam odejść od sati i dlaczego początkowo sati wydawało mi się genialnym pomysłem. Pokaz slajdów jest moim pożegnaniem z Piotrkiem.
Olga Morawska

Piotr Morawski

fot. Piotr Morawski

fot. Piotr Morawski

Największa nadzieja nowej ery polskiego himalaizmu. Jako pierwszy człowiek w historii w 2005 roku wraz z Simone Moro zdobył zimą ośmiotysięcznik Shisha Pangma. Razem z Denisem Urubko w 2003 dotarł najwyżej w historii zimą na K2. W swoim dorobku ma przejścia wielu trudnych ścian w Himalajach i Karakorum. Zdobył 6 ośmiotysięczników.
Robił znakomite zdjęcia i cieszące się ogromną popularnością pokazy slajdów. Zginął w tym roku, 8 kwietnia, na Dhaulagiri w Himalajach.
www.piotrmorawski.com

Olga Morawska
Z wykształcenia socjolog, zawodowo dyrektor wydawniczy, prywatnie wielka miłośniczka sportu, podróżniczka oraz mama Gustawa i Ignacego. Kobieta z wielką pasją życia i nieposkromioną energią. Przez ostatnie 8 lat także dzielna żona swojego męża.
www.morawska.pl

Komentowanie jest wyłączone