IRAN – BŁĘKITNY ODCIEŃ ORIENTU

festiwal-2003-6-1-bg

fot. Andrzej Mazurkiewicz

festiwal-2003-6-2-bg

fot. Andrzej Mazurkiewicz

Iran to nie tylko meczety, modlący się wyznawcy islamu i groźny wzrok ajatollacha Chomeiniego na jego licznych portretach. To również wyrafinowana sztuka dworska: pałace, zmysłowe miniatury, poezja, muzyka i starannie zaprojektowane ogrody. Podróż po Iranie to podróż w głąb historii dawnej Persji. Podbijali ją słynni zdobywcy, szlakami handlowymi przybywali kupcy. Tradycje rządzących dynastii mieszały się tu z wpływami arabskimi i tureckimi. Odwiedzimy działające na wyobraźnię ruiny Persepolis, misterne meczety w Isfahanie, Szirazie, Kumie i Meszedzie. W labiryncie glinianych uliczek pustynnego Jezdu zobaczymy wieże wiatrowe i świątynie wyznawców zoroastryzmu, w których nieustannie płonie święty ogień. Podczas szyickiego święta Aszura spotkamy procesje biczowników. Zajrzymy do mauzoleów migocących tysiącami lusterek. Zachwycimy się smugami słońca wpadającymi przez ażurowe okna meczetu. Od natłoku zabytków i ciężaru historii odpoczniemy na bazarze. W niektórych miastach bazarowe uliczki ciągną się kilometrami. Ich atmosfera sprzyja kontaktom z ludźmi. Życzliwych i gościnnych Irańczyków spotkamy niemal wszędzie: w dużych miastach, górskich wioskach czy w namiotach koczowników, od Morza Kaspijskiego aż po Zatokę Perską.

Katarzyna i Andrzej Mazurkiewiczowie

festiwal-2003-6-3-bg

fot. Andrzej Mazurkiewicz

festiwal-2003-6-4-bg

fot. Andrzej Mazurkiewicz

Zajmują się zawodowo pokazami slajdów i organizacją wypraw poznawczych i trekkingowych w Himalaje, na Syberię i do Mongolii. Z tatrzańskich szlaków wyruszyli na swój pierwszy trekking w Himalaje. Wtedy też, podczas czteromiesięcznego wyjazdu do Indii i Nepalu odkryli smak długich podróży. Kolejne wyprawy zawiodły ich na daleką Syberię, rosyjski Daleki Wschód, do Mongolii i Azji Środkowej. Podróż do Iranu była kontynuacją odkrywania misternej sztuki islamu poznanej wcześniej w Azji Środkowej.

Komentowanie jest wyłączone